:::: free eye @ terra soundtralis incognita :::: 11.05.01 ::::

Free Eye

FREE EYE
- Muzyka niesie wiatr -

FREE EYE - wolność widziana przez pryzmat trzeciego oka, wolność pozbawiona zniewalającego umysł świata materialnego, wolność przechowywana pod naskórkiem ducha. Wolność niesiona dźwiękiem i wiatrem przez obszar niewidzialnych przestrzeni. Wolność, wypełniająca nas, gdy kurz otaczającego świata zasłania nam widzenie i bezsilność. Wolność, która staje się przenikaniem... Budzimy ze snu nasze widzenie i wpadamy w wir zaczarowanych dźwięków. Czar zdaje się być realny (jeżeli cokolwiek inne jest realne). Głęboko w duchu nosimy swoją prawdziwą Wolę- ona kieruje naszym krokiem za dnia, w nocy- pośród cichych dźwięków zaczarowanego lasu naszej wewnętrznej przestrzeni. Oto Wolna i Prawdziwa Wola. Przestrzeń kreacji i poszukiwań- początkowo skryci, zagubieni, podążający ku świetlistym płomieniom. Kradniemy ogień, przychodzimy ze słowem i dźwiękiem. Szukamy. Podążamy.


Inicjatywa FREE EYE - mini oficyny wydawniczej, rodzi się w głowie Bartłomieja Kondratowicza i Artura Mieczkowskiego latem 2000 r. Początkowo nieśmiałe płomyki, które uciekały za dnia, bardziej widoczne w cieniu, z czasem zaczynały coraz bardziej rozgrzewać nasze umysły. W chwili pojawienia się jesiennych chłodów, myśli ogrzewały nasze wnętrza wystarczająco silnie. Za cel postawiliśmy sobie jak najbliższy kontakt z odbiorcą- nie przemawia do nas masowa produkcja 'show biznesu'. Rodzi się pomysł wydania drastycznie limitowanej edycji kompilacji, gdzie wsiąknięty pot naszej pracy nigdy nie wyparuje. Powstaje plan stworzenia własnym nakładem składanki pod szyldem "Music Carries the Wind". Zaprosiliśmy do udziału czołówkę (jeżeli można używać tak wielkich terminów) twórców krajowej sceny... (i tu następuje problem z określeniem)... awangardy w szerokim, baaaardzo szerokim pojęciu. Po czasie, okazało się, ku naszej radości, że są również chętni do uczestnictwa w tym przedsięwzięciu ludzie spoza naszego kraju. Za warunek postawiliśmy zespołom przedstawienie utworu zrobionego specjalnie na potrzeby tej kompilacji. Spotkaliśmy się z bardzo pozytywnym odzewem, za co dziękujemy wszystkim! Mamy nadzieję, że obie strony będą zadowolone (tj. twórcy i odbiorcy). Wartość wydawnictwa podnosi limitowana edycja do 51 szt. Do tego ręczna produkcja opakowania- w planie mamy zamiar oprawić tą piękną muzykę przy użyciu drzewa, pleksy, śrub.


FREE EYE za swą zamkniętą powieką snuje już kolejne plany. Oczywiście o szczegółach będziemy informować na bieżąco. Tymczasem pojawiają się zarysy kolejnych działań- chcemy rozszerzyć swe widzenie również na inne poletka sztuki. Będzie to najprawdopodobniej i rysunek i słowo pisane- poezja? Też. Proza? Dlaczego nie? Barw snu będzie dzielnie bronił również Anxious (szczegóły- spójrz koniec strony). Myślę, że to dopiero początek. Oko musi być otwarte... fnord.

Arhtur Mieczkowski
P.O.Box 139
81-969 GDYNIA 2
tel. (058) 620 11 47
anxious@wp.pl

Bartłomiej Kondratowicz
ul. Ogrodowa 40/47
14-400 Pasłęk
musoido@wp.pl




:::: free eye @ terra soundtralis incognita ::::