"Music Carries the Wind"
FREE EYE 00001

Uczestnicy:

Le Plastique Mistification "Poem of Invisible Beauty" - to wszechstronna grupa Ukraińców, zamieszkałych w Polsce tworzących szeroko pojętą awangardę. Rekomendacją niech będzie całkiem niedawno wydany album w Obuh rec. "In The Land of Melancholy"

Nemezis "Cold Room" - myślę, że liczne wydawnictwa Łukasza Pawlaka pod szyldem Requiem Production są znane wielu. Łukasz tworzy piękną muzykę pod takimi szyldami jak The Raport, Kuna... no i Nemezis.

Karpaty Magiczne "India Mai" - projekt Anny Nacher i Marka Styczyńskiego, znanych wcześniej z Atman. Karpaty udostępniły utwór przeznaczony na amerykańskie wydanie płyty "Ethnocore 2: Nytu".

Paul Wirkus "Belebung" - Paul, zamieszkujący w niemieckiej Kolonii, współtworzył m.in. takie projekty jak Mapa, tworzy też w postrockowym Spokój. Jego solowy "Mimikry" dostał dobrą recenzję w brytyjskim magazynie THE WIRE.

Mołr Drammaz "Kartki/Cards" - to bardzo twórczy projekt Asi i Wojtka Kucharczyk, ich płyty są naprawdę nieprzewidywalne i niemożliwe wręcz do zwerbalizowania. Stworzony dla nas utwór jest ostatnim, jaki Mołr nagrał w wieku XX!

NeoEleusis "Yule Song" - rytualne misterium ezoterycznych rejonów dźwiękowych zaserwowane przez naszych rodaków mieszkających w Londynie. Utwór nagrano podczas zimowego solstycjum.

Spear "Edem" - muzyki Maćka i spółki chyba nie trzeba specjalnie rekomendować, każdy kto choć trochę zna polską scenę, spotkał się zapewne z przepięknym, sakralnym ambient w ich wykonaniu. Tu prezentują przepiękną... piosenkę! Jeżeli tak będzie wyglądał ich nowy album...

Moan "The Day Starts at 10.00 P.M." - izolacjonistyczny projekt Rafała Sądej. Płyta "Isolate" była jedną z lepszych produkcji w roku 2000 na krajowej scenie. Rafał na prezentowanym utworze nadal bezkompromisowo otacza się zimnymi przestrzeniami.

W6W "Alfa" - to nasz projekt i czujemy się doprawdy zaszczyceni (jednocześnie straszliwie zestresowani) możliwością debiutu u boku tak wspaniałych twórców. Zaprezentowany tu utwór ociera się o izolacjonistyczną estetykę. Posłuchacie, mam nadzieję, należycie ocenicie...

Prezentację płyty wraz z dźwiękami znajdziecie w sklepie serpent.pl

Ważne: ku naszemu zdziwieniu, cały nakład (51 egz.) został w całości sprzedany niemalże na pniu!.
Kopie tej płyty trafiły m.in. w ręce D. Tibeta (Current 93), S. Stapletona (Nurse With Wound), i jeszcze paru ludzi z World Serpent.

Internetowy patronat nad płytą sprawowali: www.serpent.pl oraz www.independent.pl